5. Uzyskaj uprawnienia administratora, aby zainstalować program w systemie Windows 11. Jeśli nie możesz zainstalować aplikacji w systemie Windows 11, spróbuj zainstalować ją jako administrator. Kliknij prawym przyciskiem myszy plik wykonywalny aplikacji. Następnie wybierz opcję Uruchom jako administrator z menu.
Sims 4 nie chce mi się właczyc mimo że byłam zalogowana na originie. Klikam "graj" i niby się właczają ale jednak nie. Próbowalam klikać "napraw" ale to nic nie dało, mam mody ale wcześniej też mi działały mimo że miałam je pobrane. Nie wyskakiwał mi też żaden bład ani powiadomienie i nie wiem co ma
Abyy wpisywać niektóre znaki, litery w tym przypadku, to muszę użyć klawiatury dotykowej, tu w tej klawiaturze wszystko ok, wszystkie litery się wpisują. Klawiatura nie była niczym zalana, a tym bardziej uderzona, ja myślę, że gdzieś jakieś przestawienie. Jest to Laptop Lenovo B580.
Po dziesięciu zsadzał z koni, I dopiero gdy się skłonił. Wziąć nagrodę z lubej dłoni, Błagał, aby sercu miła. Kochać mu się pozwoliła, By mu wolno pod jej barwą. Kruszyć kopie, miecze ścierać, Dla niej tylko żyć, umierać. Z tego stroju i z tej broni.
. Stalowa Wola chce przejąć lotnisko w Turbi. Pierwsze, wstępne kroki w tej sprawie zostały już zrobione. Nadzwyczajne walne zgromadzenie członków Aeroklubu Stalowowolskiego podjęło uchwałę w sprawie wypracowania warunków przekazania majątku Aeroklubu. Lotnisko to, jak zaznaczał podczas sesji rady miasta prezydent Lucjusz Nadbereżny, jest niewykorzystaną bramą rozwojową dla Stalowej Woli. Od dawna mówiło się o tej infrastrukturze z punktu widzenia strategii wykorzystania szans zarówno gospodarczych jak i sportowych. Prezydent wspominał, że kiedyś lotnisko było wykorzystywane przez Hutę do działań biznesowych. Zakład miał swoje samoloty. Jak zaznaczał prezydent już rok temu mówiąc o rozwoju Stalowowolskiej Strefy Gospodarczej wspominał o lotnisku w Turbi. - Dziś chciałbym powrócić do tej idei. Rok temu wspominałem o tym w sposób bardzo delikatny, nie zdradzając szczegółów, ponieważ w tym czasie prowadziliśmy intensywne rozmowy z Aeroklubem Stalowowolskim. 11 marca tego roku nadzwyczajne walne zgromadzenie członków Aeroklubu podjęło uchwałę, którą upoważniło zarząd do wypracowania warunków przekazania majątku Aeroklubu na rzecz gminy Stalowa Wola. To jest decyzja o kluczowym znaczeniu, aby myśleć o rozwoju tej infrastruktury lotniskowej – mówił prezydent. Wyjaśniał, że samorząd miasta pomimo partnerstw, które już istniały Aeroklubie, nie mógł podejmować działań w poszukiwaniu środków zewnętrznych, aby dokonać modernizacji, zmiany tej przestrzeni, by wykorzystać ją na cele gospodarcze i sportowe. Ponadto zmieniała się prawna sytuacja lotniska, gdyż stało się ono lotniskiem ogólnodostępnym. Jest wpisane na mapę lotnisk o takim znaczeniu. To zmienia jego profil. Prezydent mówił, że miasto będzie chciało podjąć działania zmierzające do tego, by samorząd stał się zarządcą tego majątku. Zaznaczał, że jest możliwość bezpośredniego pozyskania środków, które umożliwią modernizację lotniska, tak, by mogło być wykorzystane zarówno na cele biznesowe i sportowe. W przyszłym roku w Turbi mają się odbyć dwa bardzo duże wydarzenia promujące to miejsce. W maju odbędą się mistrzostwa Europy w szybownictwie. Natomiast druga impreza jest związana z pokazami lotniczymi na Podkarpaciu, które były już w Krośnie, w tym roku będą w Mielcu, a przyszłym roku ich gospodarzem ma być Turbia.
Ałbena Grabowska Lot nisko nad ziemią Wyd. Zwierciadło 2014 336 stron Literaturę można klasyfikować według kryteriów rozmaitych. Dzielić na pełną głębokich myśli i płytką niczym kałuża przypadkiem wylanej herbaty. Klasykę i współczesną. Wojenną i miłosną. Wydaną pięknie i niechlujnie. W oprawach błękitnych, okładkach czerwonych, obwolutach wielobarwnych. Pisanych frazą przyciężką lub z motylą lekkością. Taką, którą można czytać w drodze do pracy i tę, która nie nadaje się do zgłębiania w komunikacji miejskiej. Ani podmiejskiej. Dalekobieżnej też. Chyba, że sięgnąć po nią w czasie dalekomorskiego rejsu, kiedy intymność luksusowej, jednoosobowej kajuty pozwala zatracić się w lekturze bez reszty i chlipać w poduszkę bez konieczności tłumaczenia się, że to nie nas spotkał dramat, a Weronikę Przybyszewską. Że to jej mąż zginął tak bez sensu, że to jej dziecko nigdy nie zostało poczęte. I że to ona, ślizgając się nisko nad ziemią, starała się nie wyjść ponad zakodowaną jej przez ojca przeciętność. Odkąd pamiętam, ojciec powtarzał mi, żebym się niczym nie wyróżniała. Najlepsi ludzie, wygłaszał tyrady do znudzenia, to tacy, których nie zauważamy. Rodzą się, żyją, umierają, a my o tym nawet nie wiemy[1]. Bezbarwna i podporządkowana w dzieciństwie ojcowskim zamysłom, wyrastała na wtapiającą się w tło nastolatkę. Przeciętną, do bólu, szarą w najbardziej myszowaty sposób. Co prawda wiedziała czego chce (pracować w przedszkolu) i czego nie chce (pracować na kolei), ale nie bardzo miała pomysł na to, jak ową wiedzę przekazać ojcu. Nie byłam ani trochę samodzielna. Nie stać mnie było na to, żeby trzasnąć drzwiami i odejść do własnego życia. Kontynuowałam więc swój domowy lot nisko nad ziemią i niewykryta przez radary ojca leciałam ku własnej przyszłości, wyobrażając sobie, że będzie świetlana[2]. Nie będzie. Młodzieńcza miłość okazała się za słaba, by przyszła przedszkolanka i oceanograf in spe mogli wspólnie planować przyszłość. Nie przeszkodziło to Weronice w realizacji własnych planów. Ojciec jakoś przebolał zaskakujący opór córki przed włożeniem kolejarskiej czapki. Jej marzenie się urzeczywistniło i w otoczeniu gromadki uwielbiających ją dzieciaków spełniała się jako ich opiekunka. Później pojawił się Sławek. Ot, zwykły facet, ale od razu wpadł Werze w oko. Jej rodzicom nieco mniej, zwłaszcza, gdy okazało się, że nieco nad ową przeciętność wyrasta i wcale nie zamierza być potulnym zięciem. Ale to przecież mało ważne, bo przecież Weronika jest szczęśliwa. Wymarzona praca, wymarzony dom, jeszcze tylko wymarzone potomstwo i będzie prawie jak w bajce. No właśnie, dzieci. Te jakoś nie chcą się na świecie pojawić. Mimo wielu prób, leczenia, nieustającej nadziei. mieszkania nie wypełnia dziecięce gaworzenie, ścian nie brudzą maleńkie rączki, małe stópki nie przemierzają pokoi i korytarza. Co ze mnie za kobieta, skoro nie umiem począć dziecka, po co mi piersi, skoro nie wypełnią się mlekiem, po co brzuch, skoro zawsze będzie pusty?[3] Później, jakby smutku było mało, Weronika zostaje sama w czterech ścianach. Jeżeli można mówić o śmierci głupiej, bezsensownej, niezawinionej i nie w porę, to tak właśnie umiera Sławek. Najbardziej bolą tematy bliskie. Najmocniej poruszają dramaty zwyczajne. Takie, od których trzęsie się ziemia twoja i twoich bliskich, ale świat się nie zatrzymuje, słońce nie gaśnie, a ziemia nie przestaje wydawać plonów, choć każdy radośnie kwitnący kwiat wydaje się być nie na miejscu. Taki dramat przeżywa Weronika, otępiała, obojętna, izolująca się od innych. Nawet do przedszkolaków straciła serce. Właściwie tylko jedno trzyma ją w pozornym pionie: lokatorzy, zmieniający się jak w kalejdoskopie, którzy zasiedlają wynajmowane przez nią mieszkanie. Znajomości, zawierane w ten sposób, nadają jej życiu nowy sens. Ałbena Grabowska Kraków, 2013 Lot nisko nad ziemią Ałbeny Grabowskiej to historia "przed" i "po", "zanim" i "następnie". Dotyczy to nie tylko życia bohaterki, ale i samej książki. Jej pierwsza część, ta przed wypadkiem i chwilę po nim, gdy los Sławka nie jest jeszcze przesądzony i nieco później, gdy świat się wali, a Wera rozsypuje na miliony krwawiących kawałków, pełna jest przytłaczających emocji. Szczęścia nie ma lub jest jest to pozorne, to znów wybrakowane. Żal Weroniki jest mocno wyczuwalny, rozpacz udziela się bardzo silnie. To jest właśnie ten fragment historii, który kompletnie nie nadaje się do czytania wśród ludzi. Przetrawić go należy w samotności, pozwolić sobie na chwile zadumy, może nawet kilka łez. Trywialna myśl o niesprawiedliwości, o nierównym rozdziale nieszczęść nie chce wówczas odejść. Smutno się robi, tak po prostu. W dalszej części powieści, z jednej strony trudno Weronice nie współczuć, z drugiej - bohaterka staje się nieco irytująca. No dobra, bardziej niż nieco. Nie mnie oceniać to, jak ludzie radzą sobie z traumą, nie mnie opiniować ich zachowania, ale wielokrotnie miałam ochotę nią potrząsnąć. Pewnych rzeczy się po prostu nie robi, niektórych działań nie da się tak po prostu usprawiedliwić. Ponadto ta część historii "po" wydawała mi się nico zbyt długa. Kolejne znajomości opierają się na podobnym schemacie i tych samych potrzebach. W przeciwieństwie do innej książki autorki - Coraz mniej olśnień, w przypadku Lotu nisko nad ziemią, łatwo przewidzieć finał. Na szczęście to nie kryminał, więc nie psuje to odbioru powieści. Książka Ałbeny Grabowskiej to opowieść o dramacie, który zmienia wszystko, o tragedii, która nie pozwala normalnie funkcjonować. Tu pustka po nienarodzonym dziecku i straconym mężu, ulatniający się zapach z męskich koszul, łóżko małżeńskie w którym nie da się spać, życie nagle pozbawione sensu. Bohaterka powieści, wtłoczona w przeciętność, nienauczona zaradności, niewyposażona przez rodziców w umiejętność przetrwania w trudnych warunkach, nie potrafi stanąć na nogi. Zaprzeczenie, gniew, targowanie się, depresja, akceptacja - Weronika nie potrafi dotrzeć do ostatniego etapu radzenia sobie z ciężarem, który spadł na jej barki. Znajduje jednak powód, by żyć, sposób na wypełnienie pustych dni, grafików, odsunięcie przykrych myśli. Lot nisko nad ziemią zaczyna się mocno, ściskając za serce i powodując jego ból. Nieco dalej, bywa irytująco za sprawą poczynań bohaterki i nieco monotonnie, ze względu na podobny schemat przebiegu kolejnych znajomości Wery. Nie udało się ustrzec od pewnych błędów: wyjeżdżania schodami w szpitalu (w ruchome trudno mi wierzyć) czy Zuzi, która sto stron dalej staje się Moniką. Nie zmienia to jednak faktu, że co się wzruszyłam to moje, co sobie przemyślałam też. Książki tej autorki po prostu dobrze się czyta. Ta napisana jest lekko, choć tematyka tej lekkości nie zawiera. Ałbena Grabowska dotyka tematów trudnych i bolesnych. W jej powieści Lot nisko nad ziemią próżno szukać optymizmu. To opowieść o samotności, stracie, braku wsparcia i nieumiejętności stawianiu czoła problemom. Wydawałoby się, że lecąc tuż nad ziemią, trudno upaść boleśnie. Mam jednak wrażenie, że to taki lot, podczas którego zawadza się o tak wiele przeszkód, że traci się przy tym ochronny pancerz. I trudno nagle wznieść się wyżej, by spojrzeć na wszystko z nowej, szerszej perspektywy. Rafał Blechacz - Chopin Sonata N°3 - Mov 4°, Presto, non tanto. *** Książkę polecam wrażliwcom, ale nie nadwrażliwcom poszukującym wzruszeń ciekawym jak bohaterka poradziła sobie ze stratą *** [1] Ałbena Grabowska, Lot nisko nad ziemią, Wyd. Zwierciadło, 2014, s. 5. [2] Tamże, s. 13. [3] Tamże, s. 57-58. *** Jeżeli macie ochotę na lekturę Lotu nisko nad ziemię, zachęcam do zapisania się na listę TUTAJ i przeczytania jej w ramach Obiegu Zamkniętego.
Pokaz filmu „Chce się żyć” w Jaśle [ZDJĘCIA] Młodzieżowy Dom Kultury w Jaśle zorganizował seans pełnometrażowej fabuły Macieja Pieprzycy pt. „Chce się żyć”. Na seans tłumnie stawiła się młodzież, ale... 9 kwietnia 2014, 12:36 Michał Szpak w Jaśle. Pomagał bratu w przeprowadzce do nowego domu i świętował urodziny siostry Ewy [ZDJĘCIA] Michał Szpak odwiedził rodzinne Jasło. Na Instastory wstawiał zdjęcia i filmiki, na których można było go zobaczyć w towarzystwie taty Andrzeja, młodszej... 1 czerwca 2022, 20:38 Malował dla sułtana Borneo. Artysta malarz z Jasła ma zlecenia z całego świata. Jego prace są zachwycające [ZDJĘCIA] Jest bardzo skromny, nieco zamknięty w sobie, jak to zwykle z artystami bywa. Ożywia się, gdy zaczyna opowiadać o swoich pracach i miejscach na świecie, które... 15 czerwca 2020, 7:58 Park miniatur w Ropie. Kościoły, cerkwie, wozownie, spichlerze w skali 1:25. Warto tam pojechać, bo to może być ostatnia okazja [ZDJĘCIA] Miniatury kilkunastu kościołów, cerkwi i obiektów architektury świeckiej spichlerza, wiatraka turbinowego z Beskidu Niskiego i pogranicza... 22 maja 2020, 16:57 Orszak Trzech Króli 2019 na Podkarpaciu [MIASTA I GODZINY] Orszaki Trzech Króli odbędą się pod hasłem „Odnowi oblicze ziemi”. Wyruszy on już w niedzielę 6 stycznia w wielu miastach na Podkarpaciu. Zobaczcie kiedy ruszy... 4 stycznia 2019, 15:05 Na Podkarpaciu powstanie film o Ignacym Łukasiewiczu [WIDEO] Na ekranach kin oglądać można film o niezwykłej kobiecie Marii Curie-Skłodowskiej, a już w tym roku na Podkarpaciu rozpoczną się zdjęcia do filmowej opowieści o... 9 marca 2017, 9:05 Policjanci zlikwidowali nielegalną plantację konopi [ZDJĘCIA] Pięć zarzutów usłyszał 39-letni mieszkaniec gminy Skołyszyn. Policjanci zabezpieczyli w jego domu kilkadziesiąt sztuk amunicji, proch strzelniczy oraz... 17 października 2014, 9:42 Policjanci z Jasła zaleźli nielegalną uprawę konopi indyjskich [ZDJĘCIA] Policjanci z Jasła zatrzymali dwóch mężczyzn, którzy zajmowali się uprawą konopi indyjskich. Mundurowi zlikwidowali poletko, na którym rosło ponad 20 krzaków... 9 października 2014, 10:43 W Jaśle znaleziono ciało 62-letniego mężczyzny Za jednym ze sklepów w Jaśle znaleziono ciało 62-letniego mężczyzny. Wstępnie wykluczono, aby do jego śmierci przyczyniły się inne osoby. Decyzją prokuratora... 24 września 2014, 18:48 Policjanci złapali złodzieja okradającego samochody [ZDJĘCIA] Policjanci z Jasła zatrzymali 30-letniego mężczyznę, który uszkadzał i okradał samochody. Ma on na swoim koncie ponad trzydzieści pojazdów. Złodziej kradł... 5 września 2014, 9:46 Zaginęła Halina Gorczyca [ZDJĘCIE] Halina Gorczyca, to 52-letnia mieszkanka Jasła, która ostatni raz była widziana w pobliżu swojego miejsca zamieszkania, tj. Jasło ul. 17 Stycznia, we wtorek 5... 28 sierpnia 2014, 17:18 Policjantka z Jasła Joanna Garbacik laureatem ogólnopolskiego konkursu Młodszy aspirant Joanna Garbacik z Jasła została laureatem ogólnopolskiego konkursu "Policjant, który mi pomógł". Znalazła się ona wśród pięciu finalistów,... 10 lipca 2014, 9:55 Usuwanie skutków nawałnicy w Jaśle [ZDJĘCIA] Przez Jasło przeszła nawałnica, która spowodowała liczne szkody. W wielu miejscach powalone zostały drzewa, konary i gałęzie, które stwarzały zagrożenie dla... 10 lipca 2014, 8:11 Utrudnienia na Podkarpaciu w związku z wyścigiem "Solidarności" Kolarze biorący udział w Międzynarodowym Wyścigu Kolarskim "Solidarności" i Olimpijczyków pojawią się na Podkarpaciu, 4 lipca. Policjanci będą zabezpieczać... 3 lipca 2014, 8:38 Festiwal Nauki w Jaśle [ZDJĘCIA] Zakończył się Festiwal Nauki w Jaśle. Organizator, czyli Jasielski Dom Kultury przygotował wiele atrakcji, które przyciągnęły tłumy zainteresowanych. 18 czerwca 2014, 18:00 Zawodniczki ASW-JUDO JASŁO medalistkami Pucharu Europy Rewelacyjnie zaprezentowały się już po raz kolejny w tym sezonie nasze zawodniczki ASW-JUDO JASŁO, tym razem wzięły udział w Pucharze Europy rozgrywanym w... 16 czerwca 2014, 17:42 Munduriada 2014 w Jasle W Jaśle odbyła się Munduriada 2014. Na terenie obiektów MOSiR wzięli udział przedstawiciele Straży Miejskiej, Komendy Powiatowej Policji, Państwowej Straży... 16 czerwca 2014, 10:56 Andrzej Czernecki Burmistrzem Roku 2014 w rankingu miesięcznika Forbes Andrzej Czernecki, burmistrz Jasła został laureatem konkursu "Lider Lokalnej Społeczności 2014" w kategorii Burmistrz Roku. 13 czerwca 2014, 18:06 Ogólnopolski Tydzień Czytania Dzieciom w Jaśle W Jaśle został zorganizowany Ogólnopolski Tydzień Czytania Dzieciom. Akcja ta organizowana jest przez Fundację „ABCXXI Cała Polska czyta dzieciom” 12 czerwca 2014, 18:11 Wystawa "Nazevanie – druk cyfrowy" [ZDJĘCIA] W holu Jasielskiego Domu Kultury do końca czerwca br. jest dostępna wystawa "Nazevanie – druk cyfrowy". 11 czerwca 2014, 10:19 Uroczyste zakończenie roku na Jasielskim Uniwersytecie Dziecięcym [ZDJĘCIA] Ponad setka najmłodszych studentów, wykładowcy i zaproszeni goście, spotkali się na uroczystym zakończeniu kolejnego roku nauki na Jasielskim Uniwersytecie... 11 czerwca 2014, 9:05 Mistrzostwa Jasła w pływaniu [ZDJĘCIA] Na Krytej Pływalni MOSiR w Jaśle zorganizowano Mistrzostwa Jasła w pływaniu. Organizatorem zawodów był MOSiR w Jaśle wraz z Klubem Sportowy SPEED Jasło przy... 5 czerwca 2014, 19:56
Joined Jan 22, 2012 ·18,972 Posts Swoją drogą fascynujące jest, że umowę na STEŚ podpisano ponad 11 lat temu i jeszcze nie ma rezultatu... ciekawy jaki był pierwotny termin realizacji. Tylko szaleni ludzie robią wielkie rzeczy Joined Feb 24, 2009 ·7,715 Posts ^^ Listopad 2011 //edited pomieszało mi się z datami i z dodawaniem// (30 miesięcy od daty udzielenia zamówienia) @Kemo żeby nie robić pustych postów: Weź pod uwagę że to było z uzyskaniem decyzji ZRID, a do tego jeszcze daleka droga Joined Jan 22, 2012 ·18,972 Posts To raczej listopad 2011. 9 lat obsuwy. Wow. Joined Apr 16, 2007 ·139 Posts Czy może ktoś wyjaśnić dla laika co to konkretnie oznacza ? Etap STEŚ – podpisanie umowy na wykonanie Studium Techniczno-Ekonomiczno-Środowiskowego z opracowaniem materiałów do Decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach i elementów Koncepcji Programowej (wniosek z Joined Jul 30, 2006 ·15,574 Posts To raczej listopad 2011. 9 lat obsuwy. Wow. Oj tam, oj tam. I tak nie przebiją S52. Przetarg na STEŚ + KP w 2008 roku. Termin wykonania to 21 miesięcy. Końcem 2020 roku nawet nie rozpoczęły się prace nad KP. --- Podobnie było dla S1 Podwarpie - Dąbrowa G. Przetarg w 2010 roku, prace zakończono w 2019 roku... ------------------ Czy może ktoś wyjaśnić dla laika co to konkretnie oznacza ? Oznacza, że złożono wniosek o wydanie decyzji środowiskowej. Decyzja środowiskowa ostatecznie wskazuje wariant, który będzie realizowany. Od momentu złożenia wniosku do wydania decyzji środowiskowej mija jakieś 15 miesięcy (często więcej). Dopiero po tym czasie można będzie ogłaszać przetarg na projekt i budowę (zazwyczaj wcześniej trzeba opracować jeszcze koncepcję projektową, ale w tym przypadku ona z tego co wiem jest już w dużej mierze gotowa). Joined Apr 16, 2007 ·139 Posts Oj tam, oj tam. I tak nie przebiją S52. Przetarg na STEŚ + KP w 2008 roku. Termin wykonania to 21 miesięcy. Końcem 2020 roku nawet nie rozpoczęły się prace nad KP. --- Podobnie było dla S1 Podwarpie - Dąbrowa G. Przetarg w 2010 roku, prace zakończono w 2019 roku... ------------------ Oznacza, że złożono wniosek o wydanie decyzji środowiskowej. Decyzja środowiskowa ostatecznie wskazuje wariant, który będzie realizowany. Od momentu złożenia wniosku do wydania decyzji środowiskowej mija jakieś 15 miesięcy (często więcej). Dopiero po tym czasie można będzie ogłaszać przetarg na projekt i budowę (zazwyczaj wcześniej trzeba opracować jeszcze koncepcję projektową, ale w tym przypadku ona z tego co wiem jest już w dużej mierze gotowa). Chodziło mi raczej o etap na którym ta droga jest. Skoro złożono wniosek tzn. że etap STEŚ jest skończony i pracują nad KP obecnie, dobrze rozumiem ? Joined Mar 18, 2012 ·1,640 Posts ^^ Tak, opracowują materiały KP równolegle z procedurą wydawania DŚU żeby krótko po wydaniu DŚU ogłosić przetarg ZiZ. Joined Nov 23, 2012 ·1,220 Posts Joined Jun 25, 2020 ·516 Posts Joined Jun 6, 2020 ·73 Posts Przeciez to jest bujda na resorach. Nie ma nawet zlozonego wniosku o DSU, a Pani Pawelec mowi o przetargu na przelomie 2021/22. Wystarczy sobie przejrzec ile srednio zajmuje wydanie DSU od czasu zlozonego wniosku i kazdy zna odpowiedz czy to co jest napisane w ED ma jakikolwiek sens. Joined Jun 25, 2020 ·516 Posts Przeciez to jest bujda na resorach. Nie ma nawet zlozonego wniosku o DSU, a Pani Pawelec mowi o przetargu na przelomie 2021/22. Wystarczy sobie przejrzec ile srednio zajmuje wydanie DSU od czasu zlozonego wniosku i kazdy zna odpowiedz czy to co jest napisane w ED ma jakikolwiek sens. Czas pokaże, niedługo się dowiemy. Na co nie ma DSU? z tego co wiem, to świętokrzyskie odcinki są już gotowe od strony dokumentacji. Joined Nov 23, 2012 ·1,220 Posts @F23 Nie ma DSU na Opatów-Nisko. Koncepcja programowa jest jeszcze w opracowaniu. Biorac pod uwagę jak wielu ludzi miało jakieś "ale" podczas letnich konsultacji,to może nie być tak sprawnie. Joined Aug 15, 2010 ·26 Posts Najpierw to niech lepiej się wypowiadają o odcinku Cedzyna-Łagów, który przecież ma już DŚU i który jest chyba najgorszym wąskim gardłem na tej trasie zaraz po Opatowie. Problem w tym, że na chwilę obecną brak na niego kasy, a co dopiero dalsze odcinki, jeszcze bez DŚU... Joined Oct 29, 2019 ·2 Posts Przeciez to jest bujda na resorach. Nie ma nawet zlozonego wniosku o DSU, a Pani Pawelec mowi o przetargu na przelomie 2021/22. Wystarczy sobie przejrzec ile srednio zajmuje wydanie DSU od czasu zlozonego wniosku i kazdy zna odpowiedz czy to co jest napisane w ED ma jakikolwiek sens. Wydaje mi się że będzie duży nacisk żeby umowę z wykonawca podpisać przed wyborami w 2023, ale również uważam że czasu jest zbyt mało. Joined Jul 30, 2006 ·15,574 Posts W sumie nic nowego prócz informacji,że GDDKiA chciałaby ogłaszać przetarga na Opatów-NIsko pod koniec przyszłego roku...jakoś nie chce się wierzyć. Przecież w artykule nic takiego nie ma! Joined Nov 23, 2012 ·1,220 Posts Teraz się nie będę spierał,bo nie mam dowodów,ale wydaje mi się,że ta informacja była. Może autor edytował artykuł. Joined Jun 6, 2020 ·73 Posts Teraz się nie będę spierał,bo nie mam dowodów,ale wydaje mi się,że ta informacja była. Może autor edytował artykuł. Potwierdzam, kolejny 'babol' czlowieka udajacego dziennikarza w ED. Joined Oct 11, 2013 ·318 Posts Mam w pamięci, że zgodnie z umową z wykonawcą wniosek na DSU Opatów-Nisko ma być złożony w styczniu 2021 r. Musimy czekać na DSU jeszcze około 2 lat. Później przetarg - 1 rok? Prace projektowe około 18 miesięcy i ten 2026 r. to będzie chyba wbicie łopaty Joined Jul 30, 2006 ·15,574 Posts Terminy umowne dot. dat złożenia wniosków o DŚU są praktycznie nigdy nie dotrzymywane. W tym przypadku również tego nie zakładaj. Joined Dec 1, 2020 ·96 Posts Jest już znany oficjalny przebieg tej drogi od Opatowa do Niska? Jak zostanie rozwiązana przeprawa przez Wisłę w okolicach Sandomierza/Tarnobrzega? W grę wchodzi kolejny most, ale jakie jest jego umiejscowienie? Z drugiej strony mosty w Nagnajowie i Sandomierzu zostaną bardzo mocno odciążone z potencjalnego ruchu ciężarowego na Rzeszów i Warszawę, bo na tym pierwszym już nawet ograniczenie tonażu w niedawnym czasie było.
chce mi się nisko